...ale jaja awaria światła na całym osiedlu...
...niezłe beki, świeczuszki w ruch :)...
Łzy wylała echia 2004-04-04
:::skomentuj (4):::
††------------------------------------††
Zło
Zło czai się wszędzie,
kryje w majczerniejszych zakamarkach naszej duszy.
Oplata silnymi ramionami,
przepełnia strachem,
drwi z nas za każdym razem gdy
stawiamy niepewny krok w ciemnościach,
obserwuje pzrepełnionymi nienawiścią oczyma,
zabija naszą duszę
zanosząc się głośnym śmiechem.
Łzy wylała echia 2004-03-16
:::skomentuj (6):::
††------------------------------------††
***
świat mi się wali na głowe...
mam za dużo spraw do robienia w tym tygodniu...
a tak nic mi się nie chce...
ale od dawna nie miałam tyle do roboty...
wogóle ostatnio mnie drażni pare rzeczy w jednej znanej mi osobie...
nigdy mnie te jej cechy nie drażniły...
a teraz jest wszystko do niczego...
drażni mnie jej śmianie się na przymus...
popisywanie się w różnych sytuacjach jak by była najmądrzejsza... ble!!!
ogólnie wszystko nicująć i nic dodać...
a tak ostatnio nie moge się nic wyspać...
dręczą mnie dziwne sny...
ale o nich raczej nie będe pisać bo nikt nic z nich nie zrozumie...
skoro ja nie moge się sama połapać...
Łzy wylała echia 2004-02-23
:::skomentuj (16):::
††------------------------------------††
***
he he he tak na sam początek mam psa... zajebistego jak dla mnie ma dopiero niecałe 2 miesiące... wabi się LUNA... i jest cała czarna...
a tak poza tym...ostatnio nie wiem dlaczego naszło nas czyli mnie asie boogiego i jeszcze pare osób... na zabawe w kalambury... zajebistego się ma podczas tej zabawy humora...he he he... nigdy się podczas jakiej kolwiek zabawy się tak nie uśmiałam...
a tak kto zna jakieś fajne stronki z szablonami bo moj już mi się przejada... interesuje mnie kategoria mrok lub coś z tego typu...
Łzy wylała echia 2004-02-11
:::skomentuj (7):::
††------------------------------------††
***
nie wiem co się działo ale nikt nie mógł mi komentować notek... nie wiem czy to była moja wina czy admina... ale już wszystko działa... jakoś sobie z tym problemem poradziłam... a tak jestem chora i to baaaardzo... kaszel mnie męczy... nie moge w nocy spać :( ale nie przeszkodziło mi to iść na poprawiny mojego Lo połowinek... a było to wczoraj... jak zwykle w Nexusie... troszke mi się ten klub przejada ale ważne jest to że mogłam troszke się pobawić... nie było to wyszalenie bo do domu wróciłam ok.2.00... już źle się poczułam dlatego zadzwoniłam po mame... musze też przyznać że brakowało mi pewnej osoby z nią napewno by było lepiej... no cóz tak już bywa na moje nieszczęście...
a tak poza tym trzeba przyznać że ferie już mam od początku tego tygodnia he he he... ale niestety spędziłam pomijając czwartek te dni w łóżku :(
życie osobiste... jest tragiczne... trace już sens wogóle robienia czegokolwiek... widze tylko kolor czarny i biały... ale musze przyznać że to powolutku małymi kroczkami się już zmienia... mam nadzieje że już niedługo będę widzieć też inne kolory w ponurym moim życiu...
Łzy wylała echia 2004-01-30
:::skomentuj (10):::
††------------------------------------††
***
nadszedł czas dodania jakieś notki jak zwykle spowodowane jest to tym że nie mam teraz czasu i musze się kuć do klasówek i nie tylko... W skrócie opisze najciekawsze dni... Zaczne od sylewstra Ten sylwestrer był najgorszy w moim życiu... Było spoko do momentu kiedy chciałam wysłać mojej mamie smsa tam z życzeniami nowo rocznymi a tu kicha!!! okazuje się że telefonu nie mam KTOŚ MI ZAJEBAŁ... myślałam że się normalnie powiesze nie wiedziałam co mam rodzicom powiedzieć mama już wie dowiedziała się odrazu ale mój tata to gorszy problem... Do dzisiejszego dnia nic jeszcze nie wie i nie wiem sama kiedy się on dowie... Na tym sylwestrze nie zabrakło niczego lała się krew była bijatyka nie wiadomo czym spowodowana nie zabrakło nawet policji i pogotowia ale nie będe tego opisywać bo nie chce wracać do strasznych zdażeń Teraz opisze połowinki LO 29 było poprostu zajeeeeeebiście bawiłam się świetnie toważycho było ok wybawiłam się za wszystkie czasy... szkoda że nie mogłam się pożądnie wyspać bo w niedziele musiałam iść na Orkiestre wkońcu byłam wonotarjuszem a taaaaak strasznie mi się nie chciało wstać :( ale jakoś się ruszyłam i z asią pojechałam do emili a od emili pojechałyśmy do Geana zbierać kase spotkałyśmy przy okazji paru kumpli z mojej klasy postałyśmy tylko ponad godzine bo byłyśmy zmęczone zmarznięte i wogóle już nam się nic nie chciało... Wiec się z tamtąd zmyłyśmy i pojechałyśmy do Ewy zajebistej dziewczyny... Pobyłyśmy troszke z nimi i poszliśmy zdać puszke gdy wychodziłyśmy z banku spotkałam patryka strasznieeeeeee najebanego aż ciężko się na niego patrzyło bleee... Teraz jestem na etapie poprawiania ocen bo jak rodzice zobaczą jakie ja mam oceny to będzie ze mną ciężkona całe szczęście moj tata wyjeżdza na pół roku i będe mieć luzy choć nie zaduże dousłyszenia do kolejnej mojej notki... pozdrawiam wszystkich he he....
Łzy wylała echia 2004-01-15
:::skomentuj (1):::
††------------------------------------††
Created by Smeagol-Gollum
dla szablony4u
Picture by Matt Hughes